Loading the content... Loading depends on your connection speed!

601PL
Twój koszyk: 0,00 

Brak produktów w koszyku

Internetowa ofensywa 601PL

Tuż po tym, jak auto po remoncie trafiło w moje ręce naprawdę dużo robiłem, żeby było o nim głośno. Spędziłem masę czasu w internecie na przełomie lat 2006/2007, aby rozpropagować zarówno stronę WWW, jak i sam wizerunek Trabanta. To była dość żmudna i czasochłonna praca, ale dawała wiele satysfakcji, ponieważ feedback był bardzo pozytywny, a dowody uznania płynęły od miłośników motoryzacji z całej Polski. Najbardziej spektakularnymi sukcesami jakie odniosłem był duży drukowany artykuł o Trabancie w magazynie Auto Moto Świat, a także wysokie miejsce w rankingu na portalu Polska Jazda (http://www.polskajazda.pl/Samochody/Trabant/601/3586). Zresztą do dzisiejszego dnia Trabant jest w tzw. Hall of Fame. W nieistniejącym już portalu Furious.pl projekt 601PL był prezentowany na łamach ekskluzywnej galerii, a na Onet.pl pojawił się artykuł o moim Trampku. W tamtym okresie Facebook nie był tak popularny, wręcz raczkował w Polsce, zatem jedyna forma prezentacji projektu mogła odbywać się za pośrednictwem forów internetowych i grup dyskusyjnych. Naprawdę dużo czasu poświęciłem na promocję 601PL w tamtym czasie. W ten sposób udało się uzyskać efekt, który dziś można załatwić sobie dobrym postem na Facebooku wielokrotnie udostępnianym przez jego użytkowników. Dzięki tym działaniom w późniejszym czasie łatwiej było dostać się do programu Operacja Tuning w TVN, wielokrotnie dostawałem propozycje występów w programach Ewy Drzyzgi, a kiedyś otarłem się o reklamę jednego z banków, w której grał Piotr Adamczyk. Oczywiście miałem masę propozycji weselnych, choć obsłużyłem tylko jedno wesele (notabene mojego kolegi, któremu Trabant zawdzięczał swój kolor). Dzięki mojej promocji Trabanta 601PL w sieci auto zagrało w miniaturze filmowej z Anią Cieślak i Piotrem Polakiem w roli głównej.

Nie piszę o tym tylko, żeby się chwalić czego to nie udało mi się dokonać, bo oczywiście można było dokonać znacznie więcej. Piszę o tym dlatego, że dzięki tym wysiłkom udało mi się spotkać ciekawych ludzi, trafić w różne ciekawe miejsca i doświadczać w pełni przygody z moim kartonowym przyjacielem. Jednym z najważniejszych skutków projektu 601PL było także nawiązanie kontaktu z jednym z moich kluczowych Klientów w późniejszych latach. Bez 601PL, kto wie jak potoczyłyby się losy Agencji Kreatywnej, którą rozkręcałem w tamtym czasie. Piszę o tym, by zainspirować kogoś, gdzieś tam do działania. Realizacja swoich marzeń przez ciężką pracę, może mieć bardzo dużo pozytywnych skutków ubocznych, jeśli tylko będziemy umieli po nie sięgnąć i je wykorzystać.

Mobile version: Enabled